Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Panie Boże chciałabym Ci bardzo podziękować za wsparcie w ostatniej odpowiedzi ustnej którą udało mi się zaliczyć ale wciąż proszę Cię jeszcze o rzecz która jest dla mnie najważniejsza czyli powrót Kacpra - mojej miłości do mojego życia alby znów zdecydował się kontynuować nasze wspólne życie
O ustanie wyzwisk, pomówień, poniżania mnie w godnosci osoby i kobiety w afekcie zaciemniającym rozeznanie faktów. Niech pewna kobieta zaprzestanie przerzucania winy i fałszywych oskarżeń. Niech moi nieprzyjaciele i ich otoczenie zrozumieją, że stawianie absurdalnych, oderwanych od rzeczywistości zarzutów, bez prawa do obrony, jest znamieniem tyranii. Niepokalana Maryjo, zakończ koszmar pomowien, oszczerstw, kłamstw zrodzonych z zazdrości, odetnij wszelki zły wpływ A. na moje życie i zdrowie.
Boże proszę o uzdrowienie z raka, bólu głowy i brzucha, ochronę przed zlymi kobietami, postaw na mojej drodze Boże i dobre kobiety o zdrowie w rodzinie, a także miłość, przyjaźń, wierność między mną a M. By stalkerka całkowicie zniknęła z naszego życia. O powrót do zdrowego snu przez kłamstwa, oszustwa i nachalne nachodzenie
Panie Boże, proszę Cię o dar zdrowia, wiary, nadziei i miłości. W tym trudnym czasie, kiedy od dłuższego czasu pozostaję bez pracy, proszę o szybkie znalezienie dobrej posady. Dodaj mi wytrwałości, siły i spokoju, aby z ufnością pokonywać codzienne wyzwania. Proszę o pomyślność w moim życiu, realizację marzeń, celów i planów. Proszę Cię także, aby Boguś został moim mężem oraz o cud uzdrowienia dla Beaty z choroby nowotworowej.
Proszę o modlitwę we wszystkich intencjach, które razem z mężem nosimy w naszych sercach...niech Bóg Ojciec nam we wszystkim blogoslawi...proszę, żeby Teściowa przestało bolec biodro...za Edytę o pomyślny przebieg zabiegu... za Agnieszkę i Kasię o pokonanie nowotworu...Jezu, Ty się tym zajmij!Amen.
O łaskę uzdrowienia z depresji i nerwicy lękowej.O uwolnienie mojego nastoletniego syna Damiana z wszelkich nałogów i skłonności do złych zachowań.O opiekę Matki Bożej w trudnej sytuacji życiowej.O dobre gojenie się blizn po zabiegu.Bóg zapłać za każdą modlitwę.
Proszę za mnie o modlitwy,by nie kazali mi isc na dodatkowe studia.Pracuje juz pare lat bez nich.Nie dam rady pogodzic tego z praca.Nie spie,biorę leki uspokajające nie moge tego powiedzieć,bo mnie wytkną. Mam dobra opinie w pracy, daja mi ważne zadania daje z 100%.Niech mnie o to juz nie nekaja.Nie chce zmienić pracy i nie wiem czy cos znajde jeszcze.Prosze o spokoj by moc miec urlop tak jak potrzebuje na 2 raty, by Mama zdrowa byla, a R. pracował, by robaki znikely.WSPARCIA MODLITWA BLAGAM
Proszę o zdrowie, Boże błogosławieństwo spokój miłość wiarę i trzeźwość w mojej rodzinie. Aby poukładały się wszystkie sprawy życiowe jak najlepiej a Matka Boska otoczyła nas swoją opieką.Żeby Syn ułożył sobie życie po stracie żony poznał odpowiednią osobę założył rodzinę i żył w zdrowiu i miłości. W rodzinie 2-go Syna wnusia żeby nie miała problemów zdrowotnych szczególnie gastrycznych i psychologicznych. Oby w naszej rodzinie nie było raka i innych chorób mąż zmienił się na dobre i żył trzeźwy
Kochana Mateńko proszę Cię o rychłą spowiedź dla moich synów i mocną wiarę dla nich. Proszę Cię o liczne łaski nawrócenia w sercach prześladowców Kościoła Św., tych, którzy sieją przemoc i nienawiść i upadają w ciężkie grzechy oraz nawrócenie dla rządzących i pokój na świecie, o dar nieba duszom czyśćcowym. Jezu ufam Tobie.
Błagam modlitwy, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych czy pomagac w kuchnii, a nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do WC nawet, a mam problemy pęcherzem( nikogo to nie obchodzi). A w duzej mogę pobiec do WC. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali i wcześnie konczyc.Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życia.
Modlitewna prosba o prace aby udalo mi sie zachowac swoje stanowisko. By mnie nie wyrzucali do malych sal, spychano do smieci by pozwolono zachowac posade o jaka dbam, dokladam starań o wszystko zrobić.Prosze, by szefostwo dojrzało to, jestem b.wiernie zaangażowana. Niech oni zauważą, że inni udaja, niby angażują sie(bo mysla ze dostana kase lepsza, ja bez kasy robie wiecej).To nieodpowiednie osoby, bez morali.(Ateistki i katoliczka niszczace mnie w bialych rękawiczkach)!Ta posada to moja siła