Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Panie Boże proszę pomóż mi abym w końcu zaczęła myśleć że wszystko się ułoży żeby wszystko co złe minęło i żebym mogła powiedzieć dałaś radę jak zawsze dawałaś,bo czasem w to wszystko wątpie.Prosze cię także aby mój syn największy skarb zawsze wierzył w siebie,jest dla mnie wszystkim i chciałabym dla niego jak najlepiej bo bardzo go kocham Proszę cię także abym dalej miała gdzie mieszkać.Błagam daj zdrowie Pani Madzi.Wierze że mi pomożesz a prawdziwa wiara zdziała cuda Bóg zapłać Amen
B.Proszę by na codzień lepiej się czuć,mieć więcej energii,siły,mniej myśleć,a więcej działać i szybciej(aleDOBRZE)i by w domu nie było więcej wypadków,by pech ostatnio w gubieniu rzeczy całkiem mnie opuścił,by już więcej nigdy nie było tak,że stoję na przystanku ja lub moi bliscy lubZnajomi na autobus a on z wolnymi miejscami nie podjechał.Jestem z małej miejscowości i stojąc nawet pred czasem na przystanku i jest to jego trasa nie zatrzymał się! Ibynikt więcej niech mojemu bratu nic nie ukradł
Święta Rito , Matko Pompejańska Błagam o cud abym wyszła w końcu z ciężkiej sytuacji życiowej którą zgotował mi były mąż alkoholik i przemocowiec oraz moja zaburzona ,dysfunkcyjna " rodzina". Proszę aby ten koszmar się skończył bo już nie mam sił tak żyć Proszę też o dar Nieba dla mojej Śp. Mamy
Maryjo Pompejańska ❤️Proszę o zdrowie dzieci,męża(aby guzki zniknęły)dla mnie.Błagam o zdrowie dla babci aby jej stan po operacji się poprawił i jelita podjęły pracę.Za córeczkę aby poprawiła swoje zachowanie.O cud znalezienia pracy dla mnie i męża.BŁAGAM O CUD.Kochana Mateńko mamy dwoje dzieci,proszę dopomóż i razem z Jezusem Chrystusem ulituj się nad nami abyśmy znaleźli pracę.Chroń nas od nieszczęść, wypadków.Bóg zapłać każdemu kto się za nas pomodli.JezuufamTobie.JezuTy się tym zajmij
Proszę o modlitwy do św ojca Pio oraz św Rity, o ich wstawiennictwo u Pana Boga, ponieważ od kilku dni cierpię. Jestem pełen lęku o przyszłość mojej relacji z ukochaną, błagam o modlitwy do nich, aby wyprosili spokój, ulgę ale nade wszystko jak najlepsze rozwiązanie. Jestem w spektrum autyzmu i zmiany są dla mnie trudne, teraz waży się przyszłość mojego życia, związku i pracy … Tak bardzo bym pragnął aby moje cierpienie się skończyło :( Błagam o pomoc!
Proszę o Modlitwę codzienną Proszę bardzo bardzo bardzo bardzo o szturm modlitwę Aby w Polsce bardzo bardzo bardzo bardzo by zostały wzmocnione oraz podwyższone i przyspieszone wszystkie renty i dodatki do wszystkich rent oraz wszystkie emerytury oraz wszystkie dodatki do emerytur,wszystkie wynagrodzenia oraz dodatki do wszystkich wynagrodzeń oraz wszystkie świadczenia oraz wszystkie dodatki do wszystkich świadczeń Bóg zapłać za modlitwę
Panie Jezu, Ty jesteś Drogą – prowadź mnie każdego dnia do Ojca, abym nie gubił kierunku wśród codziennych wyborów. Ty jesteś Prawdą – rozświetl moje serce, abym miał odwagę stawać w prawdzie i nieustannie się nawracać. Ty jesteś Życiem – umacniaj mnie swoją łaską, odnawiaj moje siły i karm mnie sobą w Eucharystii. Spraw, abym trwając w Tobie, już teraz miał udział w życiu wiecznym. Amen. Dziękuję.
Matko Nieustającej Pomocy proszę pokornie, uratuj mnie proszę dłużnika. Błagam wyproś dla mnie łaski wyjścia z długów. Święta Rito wstaw się za mną, dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych. Dobry Jezu wysłuchaj. Sama nie dam rady. Błagam wysłuchaj, spraw bym miała środki na spłatę długów. Dziękuję za każdą modlitwę
Proszę za mnie o modlitwy,by nie kazali mi isc na dodatkowe studia.Pracuje juz pare lat bez nich.Nie dam rady pogodzic tego z praca.Nie spie,biorę leki uspokajające nie moge tego powiedzieć,bo mnie wytkną. Mam dobra opinie w pracy, daja mi ważne zadania daje z 100%.Niech mnie o to juz nie nekaja.Nie chce zmienić pracy i nie wiem czy cos znajde jeszcze.Prosze o spokoj by moc miec urlop tak jak potrzebuje na 2 raty, by Mama zdrowa byla, a R. pracował, by robaki znikely.WSPARCIA MODLITWA BLAGAM
Modlitewna prosba o prace aby udalo mi sie zachowac swoje stanowisko. By mnie nie wyrzucali do malych sal, spychano jak smieci by pozwolono zachowac posade o jaka dbam, dokladam starań o wszystko zrobić.Prosze, by szefostwo dojrzało to, jestem b.wiernie zaangażowana. Niech oni zauważą, że inni udaja, niby angażują sie(bo mysla ze dostana kase lepsza, to kwestia kilku groszy).To nieodpowiednie osoby, bez morali.(Ateistki i katoliczka niszczace mnie w bialych rekawiczkach)Ta posada to moja siła.
Błagam o szturm modlitw, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych czy pomagac w kuchnii, a nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do toalety nawet, a mam problemy pęcherzem( nikogo to nie obchodzi). A w duzej mogę pobiec do toalety. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali. Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życia