Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Proszę za mnie o modlitwy,by nie kazali mi isc na dodatkowe studia.Pracuje juz pare lat bez nich.Nie dam rady pogodzic tego z praca.Nie spie,biorę leki uspokajające nie moge tego powiedzieć,bo mnie wytkną. Mam dobra opinie w pracy, daja mi ważne zadania daje z 100%.Niech mnie o to juz nie nekaja.Nie chce zmienić pracy i nie wiem czy cos znajde jeszcze.Prosze o spokoj by moc miec urlop tak jak potrzebuje na 2 raty, by Mama zdrowa byla, a R. pracował, by robaki znikely.WSPARCIA MODLITWA BLAGAM
By po mojej śmierci doczesnej nikt nie wymodlił mi piekła szczególnie gdy wszyscy się dowiedzą tego co pragnę o sobie ukryć,wybacz mi Jezu że by osiągnąć swoje cele wyrządziłam innym tyle zła,teraz na dodatek się okazuje że tych celów i tak nie osiągnę,spraw Boże bym nie poszła do piekła za to że nie osiągnę tego co Ci obiecałam zrobić,dodatkowo bym nie poszła do piekła za to że wszelakimi siłami działając osiągnęłam to co Ci Boże obiecałam,bym nie musiała mieć piekła na ziemi by zostać zbawioną
Modlitewna prosba o prace aby udalo mi sie zachowac swoje stanowisko. By mnie nie wyrzucali do malych sal, spychano do smieci by pozwolono zachowac posade o jaka dbam, dokladam starań o wszystko zrobić.Prosze, by szefostwo dojrzało to, jestem b.wiernie zaangażowana. Niech oni zauważą, że inni udaja, niby angażują sie(bo mysla ze dostana kase lepsza, ja bez kasy robie wiecej).To nieodpowiednie osoby, bez morali.(Ateistka i katoliczka niszczace mnie w bialych rękawiczkach)!Ta posada to moja siła
Błagam o szturm modlitw, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych czy pomagac w kuchnii, a nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do toalety nawet, a mam problemy pęcherzem( nikogo to nie obchodzi). A w duzej mogę pobiec do toalety. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali. Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życia
Proszę o łaskę uzdrowienia serca mojego męża, o pokój w jego myślach i światło w podejmowanych decyzjach. Niech odnajdzie spokój, siłę i prawdę o miłości, którą jest obdarzony. Proszę o ochronę naszej rodziny, o pojednanie, wzajemne zrozumienie i powrót na drogę miłości i jedności. Oddaję go w Twoje ręce, ufając, że wszystko poprowadzisz najlepiej. Amen.
Boże dopomóż. W imię Twoje Jezu błagam o uzdrowienie mojego męża, niech przerzuty się cofną, guzki w płucach przestaną rosnąć, abyśmy mogli wspólnie przez długie lata wychowywać nasze córeczki. Proszę też o zdrowie i prawidłowy rozwój Z., niech ona i jej siostra będą spokojne i radosne. A ode mnie zabierz proszę nerwicę; aby wszystkie objawy, które mnie niepokoją odeszły. Chwała Ci Panie. Jezu ufam Tobie. Dziękuję za wszystkie otrzymane łaski.
O zdrowie dla rodziny. Proszę o kochajacego i dobrego męża dla D i A. By całkowicie zakończył się toksyczny zwiazek Mirka i malgorzaty, by ta kobieta zniknęła z naszego życia. By atak diabła jaki miał miejsce przez nią w domu rekolekcyjnym nigdy się nie powtórzył, by skrzywdzona kobieta przez nią została uzdrowiona, otulona, doświadczyła dobra, życzliwości i miłości.o zerwanie wszelkich złorzeczeń nad nią i Boże obfite błogosławieństwo. O uzdrowienie dla A
Matko Boża Niepokalana dziękuję za otrzymane łaski. Proszę, o dar zdrowia dla mnie, dla Tereski i moich bliskich, o uleczenie Ani z depresji, o uwolnienie nas z wszelkich chorób i bóli,z boreliozy, z łuszczycy, z nałogów, otocz opieką moją rodzinę i uproś nam u Swojego Syna Jezusa Chrystusa potrzebne łaski, błogosławieństwo Boże w pracy i życiu, dary Ducha Świętego, pokonanie trudności, dar ponadnaturalnego pokoju i radości. Bóg zapłać wszystkim za modlitwę.
O calkowite odcięcie wpływu Agnieszki, jej perfidii i oszczerstw na moje życie i relacje, o pokrzyżowanie jej planów, co do mnie i jej woli, która nie ma nic wspolnego z tym jak patrzysz na mnie Ty, mój Boże. Aby zaczal realizowac sie Twoj plan na moją obecnosc w świecie - a nie jej. O Twoją interwencję i abym jej nie ustepowała więcej i nie pozwoliła się zepchnąć na margines. O opamietanie dla niej, aby zadośćuczyniła za piekło zazdrosci i oszczerstw, które mi zgotowała na ziemi.