Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Z serca proszę o dar dobrego, mądrego i odpowiedzialnego męża: człowieka uczciwego, dojrzałego i gotowego budować trwałą relację opartą na miłości, szacunku i zaufaniu. Proszę także o dobrą, stabilną i uczciwą pracę, która da mi poczucie bezpieczeństwa i sensu. Z ufnością proszę również o poprawę mojej sytuacji materialnej, mądre decyzje i spokój o przyszłość. Niech wszystko to dokona się w zgodzie z wolą Bożą.
Proszę o modlitwę za mojego meza, aby zniknęły Mu zawroty glowy i szumy uszne, żeby nie bolal go kregoslup, nie pogarszał Mu się wzrok i sluch...proszę o modlitwę za mnie, aby zniknął mi torbiel na prawym jajniku, aby cofnęła się endometrioza...abym przestała się bać...aby wyniki, które będziemy z mężem robić wyszły dobrze...Jezu, Ty się tym zajmij!Sw. Rito, Sw.Ojcze Pio, módlcie się za nami!Amen.
JEZU BŁAGAM POMÓŻ.POMÓŻ MOJEMU SYNOWI ARTUROWI ABY JEGO STAN PSYCHICZNY ZAŁAMANIA, DEPRESJI, LĘKÓW SIĘ SKOŃCZYŁ RAZ NA ZAWSZE I JAK NAJSZYBCIEJ. ABY BYŁ SZCZĘŚLIWY ZDROWY I ZAWSZE DOBRYCH MYŚLI.MIEJ W OPIECE MOJEGO SYNA MATEUSZA ABY NIE BYŁ SAM.ABY POZNAŁ ROZSĄDNA ODPOWIEDZIALNĄ KOBIETĘ Z KTÓRĄ MOGLIBY STWORZYC SZCZĘŚLIWĄ RODZINĘ.PROSZĘ O POMOC FINANSOWĄ. NIE MAM JUŻ SIŁ.PANIE JEZU TY JEDEN WIESZ JAK MI BARDZO CIĘŻKO.TOBIE POWIERZAM WSZYSTKO.BŁAGAM O CUD.ABY JANUSZ SIĘ ODEZWAŁ. JEZU TOBIE UFAM.
Proszę, aby najbliższe kolokwia z anatomii i biochemii się powiodły. Aby wszystkie zaliczenia do sesji przebiegły pomyślnie, zarówno moje jak i Tosi i Oli. Aby zredukować stres do minimum i nie uniemożliwiał nam tym samym przygotowań. Proszę o koncentrację, cierpliwość i spokój ducha w tym trudnym okresie. Tak mi dopomóż Panie
Proszę o zdrowie opiekę I łaski dla mojej rodziny I dla mnie.O milosc zgode I pomyslnosc dobre relacje w rodzinie, realiziwanie planow. Prosze o spokojny dzisiejszy dyżur nocny. Prosze by jak najszybciej skończył sie ten żenujący wszystkich romans w pracy,by oboje dostali nauczkę. Prosze by nie było wojny w Polsce oraz w intencjach Bogu wiadomych
Panie Boże proszę cię by operacja mięśniaków u Ani przebiegła prawidłowo bez powikłań i komplikacji. O sprawne ręce chirurga i właściwe decyzje. Błagam Boże miej ją w swojej świętej opiece. Proszę także o zdrowie dla mnie o uzdrowienie tarczycy i innych dolegliwości. Proszę też o potrzebne Łaski Boże dla rodziny która w wyniku pożaru straciła wszystko co mieli.
Proszę za mnie o modlitwy,by nie kazali mi isc na dodatkowe studia.Pracuje juz pare lat bez nich.Nie dam rady pogodzic tego z praca.Nie spie,biorę leki uspokajające nie moge tego powiedzieć,bo mnie wytkną. Mam dobra opinie w pracy, daja mi ważne zadania daje z 100%.Niech mnie o to juz nie nekaja.Nie chce zmienić pracy i nie wiem czy cos znajde jeszcze.Prosze o spokoj by moc miec urlop tak jak potrzebuje na 2 raty, by Mama zdrowa byla, a R. pracował, by robaki znikely.WSPARCIA MODLITWA BLAGAM
By po mojej śmierci doczesnej nikt nie wymodlił mi piekła szczególnie gdy wszyscy się dowiedzą tego co pragnę o sobie ukryć,wybacz mi Jezu że by osiągnąć swoje cele wyrządziłam innym tyle zła,teraz na dodatek się okazuje że tych celów i tak nie osiągnę,spraw Boże bym nie poszła do piekła za to że nie osiągnę tego co Ci obiecałam zrobić,dodatkowo bym nie poszła do piekła za to że wszelakimi siłami działając osiągnęłam to co Ci Boże obiecałam,bym nie musiała mieć piekła na ziemi by zostać zbawioną
Modlitewna prosba o prace aby udalo mi sie zachowac swoje stanowisko. By mnie nie wyrzucali do malych sal, spychano do smieci by pozwolono zachowac posade o jaka dbam, dokladam starań o wszystko zrobić.Prosze, by szefostwo dojrzało to, jestem b.wiernie zaangażowana. Niech oni zauważą, że inni udaja, niby angażują sie(bo mysla ze dostana kase lepsza, ja bez kasy robie wiecej).To nieodpowiednie osoby, bez morali.(Ateistka i katoliczka niszczace mnie w bialych rękawiczkach)!Ta posada to moja siła
Błagam o szturm modlitw, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych czy pomagac w kuchnii, a nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do toalety nawet, a mam problemy pęcherzem( nikogo to nie obchodzi). A w duzej mogę pobiec do toalety. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali. Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życia