Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Chciałabym się dobrze czuć...i nie mieć myśli ciężkich,męczących,dołujących,niepokojących... więcej działać ( ale dobrze,rozsądnie) mniej myśleć. być bardziej działająca, zorganizowana...Mam jakieś natręctwa myśli... Mam też tak, że np myślę by coś zrobić, ale tego nie robię, ale nie z lenistwa. Odkładam to na poóźniej np lepszy moment, samopoczucie a powinnam to zrobić i nie jest dobrze i nie jest mi z tym dobrze jak nie zrobię! PROSZĘ O ZMIANĘ! Bym nie męczyła się sama ze sobą i była zdrowa!!!
Proszę o modlitwę za mnie w intencji dobrej spowiedzi generalnej. O uwolnienie od lęku przed spowiedzią, który towarzyszy mi za każdym razem. Święty Ojcze Pio, proszę Cię, wstawiaj się za mną, abym potrafiła szczerze wyznać moje grzechy i otrzymać łaskę dobrej spowiedzi oraz prawdziwego żalu. Bóg zapłać.
Proszę o modlitwę za zmarłych z mojej rodziny, w szczególności za ś.p. mojego Tatę Andrzeja, moich dziadków i pradziadków ś.p. : Stefania, Stanisława, Wacława, Stanisławę, Wiktorię, Franciszka, Stanisławę; za ciocię ś.p. Zofię. Proszę również o modlitwę za dusze w czyśćcu cierpiące. Bóg zapłać wszystkim za modlitwę w tych intencjach.
Boże bym nie poszła do piekła za zło jakie dokonałam w swoim życiu zarówno sobie jak i innym.Bardzo tego żałuję i błagam Cię bym została zbawiona, zaszła naturalnie w ciążę z moim wymarzonym mężem,on nie stracił wzroku,majątku,pracy,znajoma nie miała z nim dziecka,jak już je ma to niech ja też je mam,nikt nie wymusił na mnie aborcji tej ciąży,urodziła biologiczne żywe zdrowe dziecko,zmarła śmiercią naturalną będąc niekaraną,to co chcę by było tajne niech będzie,nie skrzywdziła syna kuzynki.Ufam!
Aby serce Marleny roztopniało, niech się opamięta, niech wybaczy co złego było powiedziane lub zrobione, niech wspomni jak było dobrze i fajnie ile wszystkiego przeżyte za okazaną pomoc w każdej potrzebie. To była prawda szczera i ładna przyjażń a teraz ktoś się wtrącił i wszystko się zaczęło zmieniać. Robi się wszystko a nawet i więcej aby wrócić to co było, a to wszystko zależy tylko od Marleny więc bardzo mocno proszę o modlitwę, nie bądźmy obojętni, wierzę w Waszą dobroć i w Boga.
Maryjo Matko Nieustającej Pomocy dziękuję za uzdrowienie Marysi z depresji uzdrow jej duszę I ciało proszę o światło Ducha Świętego o pokój serca o łaskę nawrocenia dla niej o łaskę uwolnienia z objadania się o dobrą pracę dla niej o łaskę uwolnienia z choroby alkoholowej Grzegorza I Doroty o powrót Michała do rodziny o zdrowie dla Mikolaja
Błagam o szturmy modlitw, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych! pomagac w kuchnii, a nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do toalety nawet, a mam problemy pęcherzem( nikogo to nie obchodzi). A w wspolnej mogę pobiec do toalety. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali. Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życiae
Błagam o szturm modlitw, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych czy pomagac w kuchnii, a nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do toalety nawet, a mam problemy pęcherzem( nikogo to nie obchodzi). A w duzej mogę pobiec do toalety. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali. Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życia