Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Proszę i dziękuję za modlitwę za Jana, za łaskę nawrócenia dla niego, wszelkie potrzebne łaski, przyjaźń z nim oraz w intencjach Bogu wiadomych. Za to, że uwierzył w Boga, został uwolniony od wpływu niewłaściwych ludzi, środowiska, pracy i zachwytów nad tym oraz dostrzegł i docenił wsparcie jakie otrzymuje. Dziękuję za każdą modlitwę.
Maryjo, Matko Boża i nasza Matko, Święty Józefie, Wszyscy Święci i Aniołowie, bardzo was proszę o opiekę nad Naszą Ojczyzną Polską, o łaskę nawrócenia dla Mojego Brata Marcina, mnie i wszystkich ludzi, o życie wieczne dla Naszych Rodziców, Dziadków, wszystkich zmarłych z Naszej Rodziny, wszystkich dusz w czyśćcu cierpiących, o szybki triumf Niepokalanego Serca Maryi i o szybkie, drugie, ostateczne przyjście Naszego Pana Jezusa Chrystusa, o Nowe Niebo i Nową Ziemię, o nastanie Bożego Królestwa!
Proszę o modlitwę za zmarłych z mojej rodziny, w szczególności za ś.p. mojego Tatę Andrzeja, moich dziadków i pradziadków ś.p. : Stefania, Stanisława, Wacława, Stanisławę, Wiktorię, Franciszka, Stanisławę; za ciocię ś.p. Zofię. Proszę również o modlitwę za dusze w czyśćcu cierpiące. Bóg zapłać wszystkim za modlitwę w tych intencjach.
Maryjo otocz moją córkę opieką w pracy, Duchu Święty daj jej jasny umysł, prowadź jej rozmowy aby coś się u niej w pracy zmieniło na dobre, żeby kierownik zmieniła nastawienie i nie dyskryminowała córki tylko dlatego że ma orzeczenie o niepełnosprawności,żeby przenieśli ją do innego wydz. albo znalazła inną dobrą pracę z fajnymi ludźmi, dziękuję Panie że sprawa córki zaczyna się wyjaśniać, Chwała Tobie Panie, Święty Józefie bądź jej opiekunem, dziekuję za każdą modlitwę,Bóg zapłać
Dziękuję, Panie Jezu, za wysłuchanie jednej z moich próśb. Proszę pomóż mi w mojej beznadziejnej sytuacji, z której nie widzę wyjścia. Moje relacje legły w gruzach. Nie doznaję żadnego szacunku i zdaję się być usprawiedliwieniem dla życia bez wiary. Spraw, by uczęszczanie na msze św. nie było nieprzyjemnym obowiązkiem. Nie jestem już w stanie spowiadać się jak dawniej, a przyjmuję Komunię św. bez znaczenia na stan mojej duszy, bo nie czuję, czy coś jest grzechem.
O zdrowie dla mamy,siostry,mnie,synka i rodziny. O trwalosc abstynencji alkoholowej M i calkowite odepchniecie od niego pokusy picia alkoholu. O milosc i przyjazn.O zdrowie Krysi i uleczenie jej meza z alkoholizmu. O pomyslnosc w moich sprawach z lekarzami i urzedami.O przyznanie AAP. O szybka sprzedaz nieruchomosci. O moja wolnosc,niezaleznosc i cierpliwosc do bliskich.Za wszystkich zmarlych. Jezu zajmij sie tym. Swieta Rito wymodl moje prosby. Dziekuje za laski juz otrzymane. Duchu Swiety przy
Panie Jezu dziękuję za okazane mi łaski i pomoc. Przepraszam za to co we mnie złe. Powierzam moje prośby, lęki, to co sprawia mi trudność. I Panie Jezu, ostatnio czuję się jak nieudacznik... Staram się każdego dnia. Nie mam pracy, nie mogę znaleźć, nie mam znajomych... Mam zaburzenia lękowe i każdego dnia towarzyszy mi lęk. Przepraszam, że tak narzekam i użalam się. Wierzę,że Tobie można wszystko powiedzieć. Proszę o opiekę nade mną.
Jeśli jest to zgodne z Twoją wolą, proszę o przemianę serca Marcina, o prawdziwą skruchę, dojrzałość i zdolność do miłości, abyśmy mogli odnaleźć drogę do siebie i stworzyć dobrą, bezpieczną rodzinę. Proszę nie zostawiaj mnie z tym samej w tej ciemności której teraz jestem.