Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Proszę o modlitwę w intencji mojej córki o światło Ducha Świętego i opiekę Matki Najświętszej , aby radość i miłość zagościły w jej życiu i na swej drodze spotkała dobrych ludzi i dobrego człowieka z którym będzie mogła stworzyć rodzinę. Święty Józefie otocz ją płaszczem swej opieki i chron przed blednymi decyzjami
Prosze za mnie o modlitwy,by nie kazali mi isc na dodatkowe studia.Pracuje juz pare lat bez nich .Mam nieco mniej zarobkow,ale nie dam rady pogodzic tego z praca.Nie spie ,biore leki uspojajace nie moge tego powiedxiec.bo mnie wytkna.prosze mam dobra opinie w pracy, daja mi wazne zadania daje z 100%.Niech mnie o to juz nie nekaja.nie chce zmieniac pracy i nie wiem czy cos znajde jeszcze.prosze o spokoj by moc miec urlop tak jak potrzebuje na2 raty i by robaki znikely.WSPARCIA MODLITWA BLAGAM
Matko Boska proszę o zdemaskowanie fałszywej wykorzystywaczki beaty k b która szkodzi innym i wyłudza pieniądze jej chodzi tylko zarobić za wszelką cenę udaje że uczy niech w norze nie czuję się bezpiecznie niech jej nikt nie płaci za czytanie i niedorajstwo życiowe nie przekłada na innych
Maryjo Matko Nieustającej Pomocy dziękuję za uzdrowienie Marysi z depresji uzdrow jej duszę I ciało proszę o światło Ducha Świętego o pokój serca o łaskę nawrocenia dla niej o łaskę uwolnienia z objadania się o dobrą pracę o łaskę uwolnienia z choroby alkoholowej Grzegorza I Doroty o powrót Michała do rodziny o zdrowie dla Mikolaja
Bardzo proszę o to by już nie mieć problemów z ciśnieniem oraz bym nie patrzyła już z lękiem,obawą,niepewnością,strachem o przyszłość ,bym była odważna, ale i rozważna,rozsądna i mądra,roztropna,silna,pełna mocy, energii i zdrowia,z dobrym samopoczuciem,by życie,by Bóg mi sprzyjał,wspierał,pomagał, dodawał napędu do własciwego działania w odpowiednim czasie tym bardziej, żeMUSZĘ ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE i pewne. kroki podejmować.i by było miło gdybym wygrała którąś wycieczkę bo od wielu latBEZwakacji
Słabo mi często jest i boję się nieraz,że zasłabnę,zemdleję i jest mi strasznie smutno bo nigdy nie zaznałam miłości w parze, nie wyszłam za mąż a mam wiek średni. Chciałabym bardzo być zdrowa,szczęśliwa,kochana,wybierana i NIE żyć ciężko a jak najlżej tym bardziej, że ciężkie życie już miałam i proszę by udało mi się wyjechać dorobić coś sobie tam gdzie ostatnio i bym nie musiała się wcale lękać,niepokoić o pieniądze na życie, mieszkanie,opłaty i o to czy dam radę sama..... Proszę o opiekę Bożą