Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Panie Jezu proszę pomóż mi się przestać tak wszystkiego i wszystkich bać. Cierpię na zaburzenia lękowe. Chodzę na terapię. Terapia dużo mi pomogła. Ale ostatnio w moim życiu znów jakoś kiepsko się dzieje. Zapadłam się w sobie. Czuję, że się cofam, gdy cały świat idzie do przodu. Wstyd mi za siebie.
Proszę o modlitwę za mnie. Mam problemy ze zdrowiem. Boli mnie bardzo samotność w życiu. Nie mam do kogo się odezwać. Całe dnie spędzam sama. Mam tylko psa. Doskwierają mi również zaburzenia związane z lękiem. Ostatnio chyba wpadłam w taki depresyjny stan. Chciałabym się jakoś podnieść z tego wszystkiego ale nie wiem jak. Próbuję ale chyba mi nie wychodzi. Dziękuję.
Moja najkochańsza Mateczko i św. Rito błagam Was o pomoc i wstawiennictwo. Proszę o ratowanie naszej rodziny przed rozpadem. Niech T. zrozumie, że rodzina jest najważniejsza, niech przemyśli wszystko i wróci do mnie, do domu. Proszę o przemianę jego serca. Tak bardzo Go kocham. Nie mam już łez, nie mam już sił. Niech T. zerwie relacje z Tą kobietą. A Ona niech znajdzie wszystko czego potrzebuje w ramionach innego mężczyzny. Proszę, niech się stanie cud. Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych.
Matko Boża Różańcowa i Ty Boże sprawcie byśmy byli zdrowi i bezpieczni ,byśmy mieli spokój,i nie stracili dachu nad głową by rak do mnie nie powrócił ,bym dobrze się czuła i miała siłę,byśmy nie żyli w nędzy,bym się nie bała ,by Zuzia wyzdrowiała,by zabieg nie był konieczy.Niech sprawa prawna,która niszczy mi życie wyjaśni się i wszystko niech wyjdzie na jaw i niech przestaną dokuczać i oddadzą pieniądze.Dla Mamy i Taty proszę o Wieczny Odpoczynek.Bóg zapłać za modlitwę tak bardzo mi potrzebną.
Proszę o modlitwę o zdrowie dla mojej córki i dla mnie, o cud uzdrowienia, o Boże błogosławieństwo i szczęśliwy powrót do domu każdego dnia. Proszę o dobrego męża dla mojej córki, o wyleczenie mojej zaawansowanej osteoporozy. Proszę o modlitwę o zbawienie wieczne dla moich bliskich zmarłych. Jezu, Ty się tym zajmij. Bóg zapłać wszystkim za modlitwę w moich intencjach.
Proszę by zachować stanowisko, by nie spaśc by nie byc znowu szeregowym pracownikiem. Daje z siebie 100 %. Nie chodze na imprezy towarzyskich, z pracy ale to przez zdrowie nie mowie, bo byłoby wykorzystanie przeciw mnie.Prosze, by przełożeni docenili mnie, zauważli ze staram sie i zachowac awans, na jaki pracuje od 10 lat i by nie zabrali przez konkurencje ktora jest pozbawiona morali i intrygi. Dla kogos to nic, dla mnie wszystko, nie chodzi o wieksze zarobki.Dziekuje,ja za Was tez modle sie.
Zawierzam Maryji,Wszystkim Świętym,Sw Aniołom Stróżom.. 11 i 15-sto letnie dzieci,aby nie ulegaly złym namowom.W sprawach rodziny, aby w niej panowała miłość, wiara, nadzieja.Pomóż i ratuj w sprawie sądowej, o powrót dzieci z Domu Dziecka, do rodziny.O utrzymanie rodziny zastępczej i opiekuna prawnego i uwolnienie od ludzi, którzy utrudniają odzyskanie dzieci.Uzdrowienie relacji,o łaskę nawrócenia i pomoc w powrocie dzieci..Amen
O opamiętanie dla sąsiadów ,żeby piekło które mi zgotowali i nadal robią po śmierci męża w końcu się skończyło. Siły i zdrowie dla mnie , o światłość Ducha Świętego . O znalezienie bardzo dobrego adwokata od spraw karnych, który w końcu rozprawi się z moja sąsiadką, o dobrych świadków do sprawy karnej dla mnie .Jestem już u kresu sił, boję się ze nie dam rady udźwignąć tego psychiczne .Żeby sąsiadka zamilkła raz na zawsze.
Błagam o szturm modlitw, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych czy pomagac w kuchnii, a nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do toalety nawet, a mam problemy pęcherzem( nikogo to nie obchodzi). A w duzej mogę pobiec do toalety. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali. Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życia.