Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Bardzo prosiłbym wszystkich o modlitwę w intencji moich rodziców. Nigdy nie sądziłem, że tak młodym wieku nie będzie ich już przy mnie. Najpierw odeszła mama, rok później po ciężkiej chorobie tata. Pozostała pustka. Jednak głęboko wierzę, że tam gdzie są teraz, są szczęśliwi, pełni miłości. Dlatego zwracam się z gorącą prośbą o modlitwę za nich, w sercu i modlitwie zawsze będą ze mną.
JEZU BŁAGAM POMÓŻ.POMÓŻ MOJEMU SYNOWI ARTUROWI ABY JEGO STAN PSYCHICZNY ZAŁAMANIA, DEPRESJI, LĘKÓW SIĘ SKOŃCZYŁ RAZ NA ZAWSZE I JAK NAJSZYBCIEJ. ABY BYŁ SZCZĘŚLIWY ZDROWY I ZAWSZE DOBRYCH MYŚLI.MIEJ W OPIECE MOJEGO SYNA MATEUSZA ABY NIE BYŁ SAM.ABY POZNAŁ ROZSĄDNA ODPOWIEDZIALNĄ KOBIETĘ Z KTÓRĄ MOGLIBY STWORZYC SZCZĘŚLIWĄ RODZINĘ.PROSZĘ O POMOC FINANSOWĄ. NIE MAM JUŻ SIŁ.PANIE JEZU TY JEDEN WIESZ JAK MI BARDZO CIĘŻKO.TOBIE POWIERZAM WSZYSTKO.BŁAGAM O CUD.ABY JANUSZ SIĘ ODEZWAŁ. JEZU TOBIE UFAM.
Błagam o modlitwę w intencji mojego małżeństwa. Mamy z żoną po 36 lat. Ostatnio wykryto u niej jakieś zmiany na narządach rodnych, ja mam guza 2cm na śledzionie. Obawiamy się, że to zmiany nowotworowe. Mamy duży kredyt hipoteczny. Mi grozi bezrobocie. Proszę Boga o łaskę zdrowia dla nas oraz poprawę naszej sytuacji finansowej. Nie mamy już sił, aby walczyć o poprawę naszego życia. Jesteśmy zmęczeni i wyczerpani ciągłą walką… Bóg zapłać.
Maryjo Matko proszę Cię o łaskę pracy dla Dawida i Mariusza i żywą, mocną wiarę dla nich oraz radość i poczucie sensu. Proszę Cię o pokój na świecie i liczne łaski nawrócenie w sercach niewierzących, prześladowców Kościoła Św i agresorów oraz dar nieba dla zmarłych z rodziny i dusz czyśćcowych. Jezu ufam Tobie.
Witam , szczęść Boże mam na imię Agnieszka chciałbym prosić wszystkie dobre duszyczki o modlitwę za mnie i za moją rodzinę , a w szczególności za powrót do zdrowia mojego syna Patryka , który od 26 Listopada walczy o zdrowie z powodu usunięcia zęba usemki od tamtego dnia walczymy o syna , brata i ojca 2,7 miesięcznej niepełnosprawnej córki o imieniu Maja kturą mam przydzielone po przez Sąd z powodu nie dopilnowania i nie zajmowania się dzieckiem po przez Biologiczną mamę i której odebrano prawo
Modlitewna prosba o prace aby udalo mi sie zachowac swoje stanowisko. By mnie nie wyrzucali do malych sal, spychano do smieci by pozwolono zachowac posade o jaka dbam, dokladam starań o wszystko zrobić.Prosze, by szefostwo dojrzało to, jestem b.wiernie zaangażowana. Niech oni zauważą, że inni udaja, niby angażują sie(bo mysla ze dostana kase lepsza, ja bez kasy robie wiecej).To nieodpowiednie osoby, bez morali.(Ateistki i katoliczka niszczace mnie w bialych rekawiczkach) Ta posada to moja siła
Błagam o szturm modlitw, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych czy pomagac w kuchnii, a nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do toalety nawet, a mam problemy pęcherzem( nikogo to nie obchodzi). A w duzej mogę pobiec do toalety. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali. Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życia