Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Panie Jezu bym odpowiadała Ci z miłością, zaufaniem i codzienne trwała w Tobie. Zmień moje błędne wzorce a zdrowe, na możliwości, moja optykę na Twoją. Dziękuję za radość i życie. Pokaż mi moje prawdziwie potrzeby i zaradz im. Oddaję Ci moje nieumiarkowanie w mowie (przymus mówienia, zajadania dyskomfortu psychicznego. Burzę każdą twierdzę, która wzniosłam przeciw Twojej Prawdzie. Wybieram wolnosc zamiast przetrwania, zaufanie zamiast strachu, zaleznosc od Ciebie zamiast samowystarczalności.
Modlitwa o deszcz i ochłodę dla stworzenia. Święty Medardzie, opiekuńczy patronie, który znasz kaprysy nieba i potęgę natury, staję przed Tobą w ten dzień morderczego skwaru. Spójrz z nieba na naszą ziemię, która pęka z gorąca, i usłysz moje wołanie.Proszę Cię o ratunek i ocalenie. Wyproś u Miłosiernego Boga życiodajny, spokojny deszcz, który napoi wysuszoną glebę i przyniesie upragnioną ulgę.Przynieś chłód i wodę dla zwierząt, które nie mają co pić.
Matko Boża Niepokalana dziękuję za otrzymane łaski. Proszę, o dar zdrowia dla mnie i moich bliskich, o uzdrowienie z choroby nowotworowej dla Tereski, o siłę psychiczną i fizyczną, o uwolnienie nas z wszelkich chorób i bóli, z nałogów, otocz opieką moją rodzinę i uproś nam u Swojego Syna Jezusa Chrystusa potrzebne łaski, błogosławieństwo Boże, dary Ducha Świętego, pokonanie trudności, dar ponadnaturalnego pokoju i radości. Bóg zapłać wszystkim za modlitwę.
Maryjo otocz moją córkę opieką w pracy, Duchu Święty daj jej jasny umysł, prowadź jej rozmowy, dziękuję Panie, że poprowadziłeś tak jej problemy i ma teraz inne stanowisko z fajnymi ludźmi, proszę o zdrowie dla wnuczki, także o zdrowie dla malutkiej córki jej koleżanki, która jest poważnie chora, Chwała Tobie Panie, Święty Józefie bądź jej opiekunem, dziekuję wszystkim za każdą modlitwę,Bóg zapłać.
Panie Jezu proszę o Łaskę zdrowia, sił do życia, o odnalezienia sensu życia, o zakup dobrego mieszkania i wyposażenia go, aby starczyło mi środków i sił.Aby osteoporoza się cofnęła, stawy i kręgosłup nie bolały, o uzdrowienie córek, o życie w prawdzie i nie wpuszczanie złych, toksycznych ludzi do swojego życia, o każdy lepszy dzień, aby zmieniło mi się nastawienie do życia, depresja nie zabierała mi siły i chęci do życia, o Wiarę, Nadzieję i Miłość, odzyskanie wiary w siebie po narcyzie, toksyku