Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Matko Boża Niepokalana dziękuję za otrzymane łaski. Proszę, o dar zdrowia dla mnie, dla Tereski i moich bliskich, o uleczenie Ani z depresji, o uwolnienie nas z wszelkich chorób i bóli,z boreliozy, z łuszczycy, z nałogów, otocz opieką moją rodzinę i uproś nam u Swojego Syna Jezusa Chrystusa potrzebne łaski, błogosławieństwo Boże w pracy i życiu, dary Ducha Świętego, pokonanie trudności, o pomoc w szczęśliwym rozwiązaniu problemów życiowych Ariela.
Najukochańsza Matko Pompejańska dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych, dlatego zwracam się do Ciebie o pomoc w wyproszeniu cudu uzdrowienia dla mojego syna z choroby alkoholowej, psychicznej, depresji i agresji. Proszę Najdroższa uzdrów jego duszę i ciało. Daj mu siłę. Zaopiekuj się nim i nami wszystkimi....
Błagam o szturmy modlitw, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych! pomagac w kuchnii, a nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do toalety nawet, a mam problemy pęcherzem( nikogo to nie obchodzi). A w wspolnej mogę pobiec do toalety. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali. Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życia
Modlitewna prosba o prace aby udalo mi sie zachowac swoje stanowisko. By mnie nie wyrzucali do malych sal, spychano jak smieci by pozwolono zachowac posade o jaka dbam, dokladam starań o wszystko zrobić.Prosze, by szefostwo dojrzało to, jestem b.wiernie zaangażowana. Niech oni zauważą, że inni udaja, niby angażują sie(bo mysla ze dostana kase lepsza, to kwestia kilku groszy).To nieodpowiednie osoby, bez morali.(Ateistki i katoliczka niszczace mnie w bialych rekawiczkach)Ta posada to moja siła.
Boże, pogubiłam się w życiu. Proszę naprostuj moje ścieżki i postaw na mojej drodze mężczyznę, który mnie szczerze pokocha, a ja jego. Pomóż mi proszę odnaleźć spokój i harmonię w życiu. Spraw, aby szefowa w końcu mnie doceniła i dała trochę luzu. Jest mi tak ciężko. Bóg zapłać za modlitwy.
Boże wybacz lenistwo,strach przed tym co w życiu zorganizowałam,bałam się że zostanę bez rodziców będąc karaną,przez mój lęk wiele złego się stało,zbaw mnie Boże,bym zaszła naturalnie w ciążę z moim wymarzonym mężem,on nie stracił wzroku,majątku,pracy,znajoma nie miała z nim dziecka,jak już je ma to niech ja też je mam,nikt nie wymusił na mnie aborcji tej ciąży,urodziła biologiczne żywe zdrowe dziecko,zmarła śmiercią naturalną będąc niekaraną,USA zniosło karę śmierci,nie skrzywdziła syna kuzynki