Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Proszę o modlitwę za zmarłych z mojej rodziny, w szczególności za ś.p. moją Mamę Teresę, mojego Tatę Andrzeja, moich dziadków i pradziadków ś.p. : Stefania, Stanisława, Wacława, Stanisławę, Wiktorię, Franciszka, Stanisławę; za ciocię ś.p. Zofię. Proszę również o modlitwę za dusze w czyśćcu cierpiące. Bóg zapłać wszystkim za modlitwę w tych intencjach.
O łaskę i powrót do ważnego bardzo dla mnie związku z Kasią, relacja karmiczna. O to aby wyznała mi całą prawdę i abyśmy sobie wzajemnie przebaczyli i byli razem z sobą szczęśliwi i zdrowi w najbliższych dniach. Jeśli to już nie podziała to naprawdę odpuszczam modlitwy, bo tyle się modliłem i więcej trudności. Proszę o spokojną rozmowę z Nią i wzajemne zrozumienie i bliskość wzajemną. O to aby wyznała wszystko co czuje i żeby były to wyznania miłosne. Jezu i Mario zmiłujcie się
Proszę o modlitwę w intencji stażu, na którym aktualnie jestem. Święty Józefie, patronie ludzi pracy i bezrobotnych, wstawiaj się za mną i wypraszaj u Pana Boga dary: mądrości, siły, pokory, wytrwałości i cierpliwości. Bóg zapłać wszystkim, którzy będą się za mnie modlić w tej sprawie.
Z calego serca prosze o modlitwe w intencji pojednania miedzy mna a moja narzeczona Kamila. Prosze o modlitwe wstawiennicza aby miłosierny Pan wlał w nasze serca wiare nadzieje oraz milosc. W Imie Jezusa Chrystusa prosze o Łaske pojednania. Prosze Cie Jezu tylko Ty mozesz rozwiazac ta sytuacje po ludzku niemozliwa do rozwiazania w Tobie pokładam cała moja nadzieje
Dziękuję za otrzymaną pomoc i łaski. Przepraszam za to co złe. Za moje słowa, myśli, uczynki i zaniedbania. Powierzam Ci dzisiejszy dzień. Powierzam również moje prośby, trudności, lęki. Powierzam wszystko co przeżywam. Powierzam również prośby innych, którzy przeżywają w swoim życiu trudności, którzy z czymś się zmagają, z czymś walczą.
Proszę o modlitwę w intencji znalezienia przeze mnie nowej dobrej pracy o Dary Ducha Świętego przy podejmowaniu decyzji o mądre i przemyślane decyzje o opiekę Matki Bożej nad mężem i synem. Proszę też o pomyślne zakończenie spraw związanych z bankiem i domem. Bóg zapłać za modlitwę. Amen
proszę wszystkich o modlitwe w intencji mojej zmarłej mamy Anny o dar łaski przebaczenia grzechów dla niej i dar łaski nieba żeby została przyjęta do królestwa niebieskiego przez Pana Boga i dostąpiła szczęścia wiecznego po śmierci.Bóg Zapłać za modlitwe wszystkim.
O zdrowie siły mądrość odwagę wiarę nadzieję miłość trzeźwość zgodę dla mnie męża syna synowej córki zięcia wnuków wnuczki o uwolnienie nas od przekleństw klątw uroków rzuconych na nas o błogosławieństwo naszej pracy i wszystkiego co czynimy o zdrowy słuch mowę dla Lili aby byłą mądra o zdrowy słuch wzrok dla mnie o szczęśliwą operację zaćmy siły dla męża o sprawiedliwy podział spadku o dobrą spokojną pracę dla córki i syna o zdrowie dla Krysi Nadii Tomasza o pokój w świecie za naszych wrogów
Panie Jezu proszę o Łaskę zdrowia, sił do życia, o odnalezienia sensu życia, o zakup dobrego mieszkania i wyposażenia go, aby starczyło mi środków i sił.Aby osteoporoza się cofnęła, stawy i kręgosłup nie bolały, o uzdrowienie córek, o życie w prawdzie i nie wpuszczanie złych, toksycznych ludzi do swojego życia, o każdy lepszy dzień, aby zmieniło mi się nastawienie do życia, depresja nie zabierała mi siły i chęci do życia, o Wiarę, Nadzieję i Miłość, odzyskanie wiary w siebie po narcyzie, toksyku
Proszę o modlitwę w intencji mojej córki o światło Ducha Świętego i opiekę Matki Najświętszej , aby radość i miłość zagościły w jej życiu i na swej drodze spotkała dobrych ludzi i dobrego człowieka z którym będzie mogła stworzyć rodzinę. Święty Józefie otocz ją płaszczem swej opieki i chron przed blednymi decyzjami
O opamiętanie dla sąsiadów ,żeby piekło które mi zgotowali i nadal robią po śmierci męża w końcu się skończyło. Siły i zdrowie dla mnie , o światłość Ducha Świętego . O znalezienie bardzo dobrego adwokata , który w końcu rozprawi się z moja sąsiadką, o pomyślne dla mnie rozstrzygniecie spraw sadowych, administracyjnych, UODO. .Jestem już u kresu sił, boję się ze nie dam rady udźwignąć tego psychiczne i finansowo. Żeby sąsiadka zamilkła, wyprowadziła się raz na zawsze.