Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Prosze za mnie o modlitwy,by nie kazali mi isc na dodatkowe studia.Pracuje juz pare lat bez nich .Mam nieco mniej zarobkow,ale nie dam rady pogodzic tego z praca.Nie spie ,biore leki uspojajace nie moge tego powiedxiec.bo mnie wytkna.prosze mam dobra opinie w pracy, daja mi wazne zadania daje z 100%.Niech mnie o to juz nie nekaja.nie chce zmieniac pracy i nie wiem czy cos znajde jeszcze.prosze o spokoj by moc miec urlop tak jak potrzebuje na2 raty i by robaki znikely.WSPARCIA MODLITWA BLAGAM
Matko Boża, błagam Cię o opamiętanie dla Michała, uwolnienie go z nałogów i przemianę serca. Wyproś łaskę szczerej, spokojnej rozmowy z moją córką, otwórz ich serca na przebaczenie, zrozumienie i pojednanie. Odnów między nimi miłość i zgodę. Naucz Michała kochać swoje dzieci, szczególnie to, które jest jeszcze w drodze. Niech Boże błogosławieństwo prowadzi ich do odbudowy szczęśliwej rodziny. Amen.
Św. Rito zawierzam Tobie 11 i 15-sto letnie dzieci,o miłość, wiarę, nadzieje.Pomóż i ratuj w sprawie sądowej, o powrót dzieci z Domu Dziecka, do rodziny.O utrzymanie rodziny zastępczej i opiekuna prawnego i uwolnienie od ludzi,(M i P) którzy utrudniają odzyskanie,którzy chcą utraty więzi rodzinnych dzieci.Uzdrowienie relacji,o łaskę nawrócenia i pomoc w powrocie dzieci..Proszę i dziękuję z całego serca. Amen. Bóg Zapłać
Boże zabaw mnie,bym nie była zbyt beznadziejna dla mojego wymarzonego męża,przeszła żywa granicę emigrując,zaszła naturalnie w ciążę z wymarzonym mężem,on nie stracił wzroku,majątku,pracy,znajoma nie miała z nim dziecka,jak już je ma to niech ja też je mam,nikt nie wymusił na mnie aborcji tej ciąży,urodziła biologiczne,żywe,zdrowe dziecko,zmarła śmiercią naturalną jako niekarana,to co chcę by było tajne niech będzie,nie wywołała wojny,nie skrzywdziła syna kuzynki,mój obrany kraj wygrał.Jezu ufam
Panie Jezu w moim życiu ostatnio jest bardzo trudno. Znów zaczęłam się czuć bardzo samotna i opuszczona. Znów pojawił się lęk i złośliwe, negatywne myśli. Martwią mnie też inne sprawy, o których Ty wiesz. Przepraszam, że tak dużo narzekam, że może za mało się staram, ale jest mi ostatnio trudno. Powierzam moje prośby, lęki, trudności... Proszę pomóż mi przez to wszystko przejść. Dziękuję za Twoją pomoc. Przebacz mi proszę to co złe.
Proszę za mnie o modlitwy,by nie kazali mi isc na dodatkowe studia.Pracuje juz pare lat bez nich.Nie dam rady pogodzic tego z praca.Nie spie,biorę leki uspokajające nie moge tego powiedzieć,bo mnie wytkną. Mam dobra opinie w pracy, daja mi ważne zadania daje z 100%.Niech mnie o to juz nie nekaja.Nie chce zmienić pracy i nie wiem czy cos znajde jeszcze.Prosze o spokoj by moc miec urlop tak jak potrzebuje na 2 raty, by Mama zdrowa byla, a R. pracował, by robaki znikely.WSPARCIA MODLITWA BLAGAM
Modlitewna prosba o prace aby udalo mi sie zachowac swoje stanowisko. By mnie nie wyrzucali do malych sal, spychano do smieci by pozwolono zachowac posade o jaka dbam, dokladam starań o wszystko zrobić.Prosze, by szefostwo dojrzało to, jestem b.wiernie zaangażowana. Niech oni zauważą, że inni udaja, niby angażują sie(bo mysla ze dostana kase lepsza, ja bez kasy robie wiecej).To nieodpowiednie osoby, bez morali.(Ateistka i katoliczka niszczace mnie w bialych rękawiczkach)!Ta posada to moja siła
Błagam o szturm modlitw, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych czy pomagac w kuchnii, a nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do toalety nawet, a mam problemy pęcherzem( nikogo to nie obchodzi). A w duzej mogę pobiec do toalety. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali. Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życia