Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Proszę o modlitwę w intencji mojej córki o światło Ducha Świętego i opiekę Matki Najświętszej , aby radość i miłość zagościły w jej życiu i na swej drodze spotkała dobrych ludzi i dobrego człowieka z którym będzie mogła stworzyć rodzinę. Święty Józefie otocz ją płaszczem swej opieki i chron. przed blednymi decyzjami
Proszę by zachować stanowisko, by nie spaśc by nie byc znowu szeregowym pracownikiem. Daje z siebie 100 %. Nie chodze na imprezy towarzyskich, z pracy ale to przez zdrowie nie mowie, bo byłoby wykorzystanie przeciw mnie.Prosze, by przełożeni docenili mnie, zauważli ze staram sie i zachowac awans, na jaki pracuje od 10 lat i by nie zabrali przez konkurencje ktora jest pozbawiona morali i intrygi. Dla kogos to nic, dla mnie wszystko, nie chodzi o wieksze zarobki.Dziekuje,ja za Was tez modle sie.
Proszę o modlitwę o zdrowie dla mojej córki i dla mnie, o cud uzdrowienia, o Boże błogosławieństwo i szczęśliwy powrót do domu każdego dnia.Proszę o modlitwę o dobre życie dla mojej córki, o wyleczenie mojej ciężkiej osteoporozy i chorób zagrażających naszemu życiu. Proszę o modlitwę o zbawienie wieczne dla moich bliskich zmarłych. Jezu, Ty się tym zajmuj. Bóg zapłać wszystkim za modlitwę w moich intencjach.
Matko Boża i Ty Boże bardzo proszę,byśmy byli zdrowi i bezpieczni ,byśmy mieli spokój,i nie stracili domu-dachu nad głową,by rak do mnie nie powrócił ,bym dobrze się czuła i bym miała siłę,byśmy nie żyli w nędzy,bym się nie bała ,by Zuzia wyzdrowiała,by nie miała przerzutów .Niech sprawa prawna,która niszczy mi życie wyjaśni się i wszystko wyjdzie na jaw i niech przestaną dokuczać i oddadzą pieniądze.Dla Mamy i Taty proszę o Wieczny Odpoczynek.Bóg zapłać za modlitwę tak bardzo mi potrzebną
Boże proszę pomóż mi, mam wrażenie że w moim życiu nic mi nie wychodzi. Powoli tracę siłę na wszytko. Jutro w pracy mam bardzo ciężki dzień, spraw proszę by wszyscy mogli mnie zrozumieć. Pomóż mi proszę również w życiu prywatnym abym mógł odnaleźć miłość swojego życia i odnaleźć sens życia. Miej mnie i moją rodzinę w opiece. Tak bardzo mi ciężko
Moi drodzy, proszę Was o modlitwę do Pana Jezusa, ze wstawiennictwem Matki Bożej, o uzdrowienie mojej ukochanej mamy Beaty, która toczy nierówną walkę z niezasłużonym rakiem, jest cudowną duszą, która zawsze stawia innych ponad siebie, nawet w tak trudnej i nagłej sytuacji jak choroba nowotworowa. Poświęciła nam całe swoje życie nie oczekując niczego w zamian, opiekowała się ciężko chorymi rodzicami do samego końca, cierpiąc przy tym okrutnie. Teraz znów cierpi, a my razem z nią.
Błagam o szturm modlitw, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych czy pomagac w kuchnii, a nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do toalety nawet, a mam problemy pęcherzem( nikogo to nie obchodzi). A w duzej mogę pobiec do toalety. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali. Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życia.
Maryjo Pompejańska proszę o zdrowie dla moich kochanych rodziców-Haliny i Stanisława oraz o bardzo długie dla nich życie. Błagam dopomóż, abym mogła cieszyć się ich obecnością do 100 lat. Spraw, aby mojej mamie ustąpił ból rąk i stan zdrowia, aby odzyskała siły fizyczne.
Błagam o cud , o potrzebne łaski dla siostrzenicy , o uzdrowienie z depresji, która przytłacza i odbiera chęć do dalszego życia. Aby znalazła siły do napisania pracy, skończyła studia i znalazła swoją właściwą drogę w życiu. Mateńko otocz ją swoją opieką , dopomóż by spotkała właściwych ludzi na swojej drodze. Proszę też o zdrowie, wiarę, nadzieję i siłę dla jej rodziców. Św. Rito patronko spraw beznadziejnych módl się za nami. Jezu Ty się tym zajmij. Królowo Różańca Świętego módl się za nami.