Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Proszę o modlitwę w intencji mnie i Grzegorza, aby Pan zabrał z jego serca gniew i urazę, a dał pokój, zrozumienie i przemianę serca. Proszę też, aby nie pamiętał mi słów wypowiedzianych w emocjach, bo nie były one szczere i wcale tak nie myślę. Niech Bóg obdarzy potrzebnymi łaskami każdego, kto pomodli się w tej intencji.
Za uwolnienie mojego męża ze zniewolenia duchowego, aby złe moce go opuściły, o powrót do domu, pójście do spowiedzi, o wspólne pójście na Mszę Św., założenie z powrotem obrączki i z powrotem uznania sakramentu małżeństwa który był dla nas zawsze bardzo ważny
Maryjo Matko Nieustającej Pomocy dziękuję za uzdrowienie Marysi z depresji uzdrow jej duszę I ciało proszę o światło Ducha Świętego o pokój serca o łaskę nawrocenia dla niej o łaskę uwolnienia z objadania się o dobrą pracę dla niej o łaskę uwolnienia z choroby alkoholowej Grzegorza I Doroty o powrót Michała do rodziny o siły I zdrowie dla Mikolaja
By nigdy już nikt mnie i moich bliskich już więcej nie okradł, by M jak najszybciej miał pracę. Bym cieszyła się bardziej życiem, nie odczuwała ciężkości i przygnębienia, melancholii w środku. Prośba też by moje powtarzające się kryzysy psychicznie nie nawracały oraz by udało mi się zachować jak najwięcej oszczędności bez odmawiania.sobie, także bym podjęła własciwą decyzję i we właściwym czasie bo zmiana duża a zastanawiam się kiedy to zrobić by było dobrze i bym nie miała problemów z tym
Maryjo otocz moją córkę opieką w pracy, Duchu Święty daj jej jasny umysł, prowadź jej rozmowy aby coś się u niej w pracy zmieniło na dobre, żeby kierownik zmieniła nastawienie i nie dyskryminowała córki tylko dlatego że ma orzeczenie o niepełnosprawności,żeby przenieśli ją do innego wydz. albo znalazła inną dobrą pracę z fajnymi ludźmi, dziękuję Panie że sprawa córki zaczyna się wyjaśniać, Chwała Tobie Panie, Święty Józefie bądź jej opiekunem, dziekuję za każdą modlitwę,Bóg zapłać
Proszę aby dzisiejsza schadzka ludzi odciągających od życia małżeńskiego, od rodziny- nie odbyła sie. Proszę by spotkanie na które wybiera się mój mąż, a na którym ma się litrami wylewać alkohol i rozmowy kawalerskie - nie odbyło się. Proszę by się opamiętał i nie czynił złośliwie tego wobec żony i został w domu. Błagam żeby zrozumiał gdzie jest jego miejsce...Przez takich ludzi on nawet nie chce mieć dzieci bo nie może dojrzeć do życia małżeńskiego...wciąż przez złe przykłady "kolegów".