Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Panie Jezu na początek chcę Cię przeprosić za moje grzechy. Modlę się o to, żebyś mi przebaczył. Dziękuję Ci za otrzymaną pomoc i łaski. Wiem, że często narzekam i nie doceniam ich tak jak powinnam. Powierzam Ci moje intencje. Znasz je. Każdego dnia nadal proszę w intencji mojego zdrowia. Proszę w intencji moich lęków, z którymi codziennie się zmagam. I proszę dziś w intencji wyzwań, trudności, którym dziś przyjdzie mi stawić czoło. Powierzam Ci też innych, którzy przeżywają trudności.
Błagam i uzdrowienie mnie z uczucia niedkonca oddanego moczu,z bólu brzucha.O dar prawdziwej wiary w Boga,nadziei i miłości i siły do normalnego funkcjonowania o wyjaśnienie przyczyn mojego ciągłego zmęczenie.O porządek w mieszkaniu,o poprawę trudnej sytuacji finansowej i własny dom/mieszkanie
O zdrowie siły odwagę mądrość wiarę nadzieję miłość trzeźwość spokój zgodę dla mnie męża syna synowej córki zięcia wnuków wnuczki o uwolnienie nas od przekleństw klątw uroków rzuconych na nas o sprawną dłoń i pozytywne rozwiązanie z zębami dla mnie o dobry słuch mowę dla Lili o szczęśliwy pobyt i powrót do domu dla córki z mężem o dobrą spokojną pracę dla córki i syna o zdrowie dla Krysi Nadii o pokój w Ukrainie Polsce świecie za naszych wrogów
proszę wszystkich o modlitwe w intencji mojej zmarłej mamy Anny o dar łaski przebaczenia grzechów dla niej i dar łaski nieba żeby została przyjęta do królestwa niebieskiego przez Pana Boga i dostąpiła szczęścia wiecznego po śmierci.Bóg Zapłać za modlitwe wszystkim.
Mateńko, proszę uproś u swego Syna potrzebne łaski dla naszej rodziny, szczególnie dla syna. Proszę aby znalazło się jakieś rozwiązanie tej trudnej sytuacji , po ludzku bez wyjścia. Już nie mam siły, jestem bliska załamania i zwątpienia we wszystko, choć wiem że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Choć serce pęka na tysiąc kawałków to gdzieś jeszcze tli się iskierka nadziei, że Pan Bóg to wszystko poskleja. Św. Rito, patronko spraw beznadziejnych, módl się za nami.
Święta Rito pokornie Ciebie proszę ,pomóż mi abym wyszła z ciężkiej sytuacji życiowej ,mieszkaniowej .proszę o karę i opamiętanie dla J ozków , którzy mnie i dzieci skrzywdzili ,proszę o sprawiedliwy wyrok dla j. aby odpowiedział za znęcanie I kradzież , abyśmy nie byli już więcej dręczeni przez alkoholików.
Proszę o modlitwę o zdrowie dla mojej córki i dla mnie, o cud uzdrowienia, o Boże błogosławieństwo i szczęśliwy powrót do domu każdego dnia. Proszę o dobre życie dla mojej córki, o możliwość zmiany stanowiska na spokojniejsze, proszę o modlitwę o uleczenie wszystkich naszych chorób. Proszę o modlitwę o zbawienie dla moich bliskich zmarłych. Jezu, Ty się tym zajmij. Bóg zapłać wszystkim za modlitwę w moich intencjach. Dziękuję za dziś.
Matko Boża i Ty Dobry Boże ,proszę,byśmy byli zdrowi i bezpieczni ,mieli spokój,i nie stracili domu-dachu nad głową,by rak do mnie nie powrócił ,bym dobrze się czuła i bym miała siłę,byśmy nie żyli w nędzy,by Zuzia wyzdrowiała,a maluch wrócił do domu.Niech sprawa prawna,która niszczy mi życie wyjaśni się pomyślnie i wszystko wyjdzie na jaw i niech przestaną mi dokuczać i oddadzą pieniądze.Dla Mamy i Taty proszę o Wieczny Odpoczynek.Bóg zapłać za modlitwę tak bardzo mi potrzebną.
Proszę by zachować stanowisko, by nie spaśc by nie byc znowu szeregowym pracownikiem. Daje z siebie 100 %. Nie chodze na imprezy towarzyskich, z pracy ale to przez zdrowie nie mowie, bo byłoby wykorzystanie przeciw mnie.Prosze, by przełożeni docenili mnie, zauważli ze staram sie i zachowac awans, na jaki pracuje od 10 lat i by nie zabrali przez konkurencje ktora jest pozbawiona morali i intrygi. Dla kogos to nic, dla mnie wszystko, nie chodzi o wieksze zarobki.Dziekuje,ja za Was tez modle sie.
O zdrowie dla mojej mamy Teresy która jest w szpitalu od 3miesiecy o uratowanie nogi przed amputacją o wyleczenie z bakterii by inne dolegliwości minęły Matko Nieustającej Pomocy Matko Najświętsza Święty Józefie Święty Szarbelu Święta Rito Duchu Święty Ojcze Pio Proszę z całego serca
O opamiętanie dla sąsiadów ,żeby piekło które mi zgotowali i nadal robią po śmierci męża w końcu się skończyło. Siły i zdrowie dla mnie , o światłość Ducha Świętego . O znalezienie bardzo dobrego adwokata , który w końcu rozprawi się z moja sąsiadką, o pomyślne dla mnie rozstrzygniecie spraw sadowych, administracyjnych, UODO. .Jestem już u kresu sił, boję się ze nie dam rady udźwignąć tego psychiczne i finansowo. Żeby sąsiadka zamilkła, wyprowadziła się raz na zawsze.