Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Maryjo Matko Ukochana wyjednaj ratunek dla duszy mamy Jadwigi i uwolnienie jej od wpływu złego ducha, uproś cudowne uzdrowienie jej ducha, uwolnienie od nerwicy i agresji proszę dla niej także o zdrowe oczy, błogosławieństwo i potrzebne łaski. Jezu ufam Tobie...
Proszę o natychmiastowe odrzucanie złych myśli i wyobrażeń, gdy tylko się pojawiają i o oczyszczenie żył i tętnic ze zbędnego tłuszczu i złogów cholesterolu dla Bartosza i Danuty oraz o doskonałą pamięć dla Bartosza i o dar silnej woli gdy pokusa zapalenia papierosa jest najsilniejsza dla Danuty i o Miłosierdzie Boże dla nich
Proszę o powrót męża rodzimy tak by święta siedzieć razem.By ta kochanka zniknęła.i żeby jeśli dostałam zapomogi to przyszły szybko i na nowe konto .O lepsze relacje z dziećmi .bym naprawdę była dziś w raju.By M był spokojny bezpieczny i szedł spać szybciej.By nikt nie wiedział że biorę leki.O zdrowie i by pani od zajęć chciała kasę dopiero w lutym.O promocje na ubrania syna w listopadzie.Miłość wiarę znaki cuda o szczególną ochronę.By ci lekarze zawsze byli a ja jakoś ogarnęła L4 i urllop do 31
Matko Boża proszę Cię o opiekę nade mną w tym trudnym czasie. Daj mi zapomnieć o człowieku, którego kocham ale który mnie skrzywdził psychicznie. Spraw aby on w końcu uświadomił sobie jak bardzo mnie zranił. Żeby umiał się wzgledem mnie nawrócić. Wskrzerz we mnie na nowo radość z życia i pogodę ducha. Pomóż mi przetrwać ten trudny czas.
Proszę Boże ,wszyscy święci, uczyńcie cud łaski dla proszącej tutaj.Uczyń jej los szczęśliwym, Aby dostała pieniądze na czas,aby była radością dla innych,otocz ja spokojem,światłem i ciepłem,chroń od złego,od przemocy,agresji,usterek awarii,aby jej dni były słoneczne a noce ciepłe.Miej w opiece ją ,jej mamę(aby jej nerki pracowały,i serce i płuca,aby zdrowie jej dopisywało) jej rodzinę.dopomóż ludziom aby żyli w spokoju i dobrobycie.Pod Twoją opiekę powierzamy ją Boże, otwieramy nasze serca na C
Matko Pompejańska, Najukochańsza proszę Cię o pomoc w wyproszeniu cudu uzdrowienia mojego nastoletniego syna z choroby alkoholowej, psychicznej, depresji i agresji. Proszę daj mu siłę i wiarę. Uzdrów jego duszę i ciało i odmień jego życie. Błagam Cię Najdroższa...
Prosze, by nie zakłócał mi snu i spokoju remont. Bardzo potrzebuje obu tych rzeczy. Prosze dla kogos to nic, a ja bez tego nie dam rady, a muszę z czegoś żyć, a jak nie będę spać to jak pracowac, musze spac i weekend troche zaladowac snu więcej. Pomocy każdy to bagatelizuje i bym Mogla miec jeden dzień w pracy taki biurowy tylko, a typowo brudny w wtorek! bym jak najwięcej byla nie sama w sali.takze, aby udo się przykrecic piecyk w pracy, bo jest b.cieplo
Proszę o pojednanie z Rafałem. Niech przemyśli wszystko, co wydarzyło się między nami, zrozumie moje szczere uczucia i sam odnajdzie w sercu pragnienie, by się do mnie odezwać. Proszę, abyśmy mogli sobie wybaczyć, wrócić do siebie i stworzyć trwały, wierny związek oparty na miłości, prowadzący do wspólnego życia i rodziny. Matko Święta, módl się za nami i wstawiaj się za nami u Boga. Amen.
Błagam o szturm modlitw, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych czy pomagac w kuchnii wtorek, nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do toalety nawet, a mam problemy pęcherzem/nerki(nikogo to nie obchodzi).A w duzej mogę pobiec do wc. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali. Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życia
Jezu uratuj mnie przede mna samą, przed tymi którzy mnie przesladuja i chcą pozbawić mnie życia, uderzaja swoją nienawiścią i okrucieństwem, kłamstwem wszelakim.*Jezu, Panie mój, proszę Cię, abym nieustannie się nawracała i w ubogim Kościele Cię znajdowała. Jezu ufam Tobie. Przymnóż mi wiary i przytul. Oddaję Ci siebie I wszystko co moje.***Maryjo Matko Kościoła, Matko Bolesna trzymaj mnie za rękę.
Błagam o szturm modlitw, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych czy pomagac w kuchnii wtorek, nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do toalety nawet, a mam problemy pęcherzem/nerki(nikogo to nie obchodzi).A w duzej mogę pobiec do wc. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali. Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życia
O pocieszenie, właściwe rozwiązanie spraw, zdrowie, wysłuchanie próśb, pokierowanie, pomoc w trudnych sprawach. O podwyżkę za trud włożony w pracę i inne pieniądze, na które czekam. Żeby wszystko było w porządku, po mojej myśli. O dw i jnuis. Żeby odezwali się z miejsca pracy, o którym myślę, dali mi pracę i jak najkorzystniejsze warunki pracy.
Proszę i dziękuję za modlitwę za Jana, za łaskę nawrócenia dla niego, wszelkie potrzebne łaski, przyjaźń z nim oraz w intencjach Bogu wiadomych. Za to, że uwierzył w Boga, został uwolniony od wpływu niewłaściwych ludzi, środowiska, pracy i zachwytów nad tym oraz dostrzegł i docenił wsparcie jakie otrzymuje. Dziękuję za każdą tak bardzo potrzebną modlitwę.
Jezu daj zdrowie mohej mamie,mnie,rodzinie. Prowadz Marka dtoga trwalej abstymencji alkoholowej,ulecz go,daj mu ssczescie w trzezwosci. Dziekuje za laski i prosze o sile,wiare,pomyslnosc we wzystkich sprawach,szybka sprzedaz domu. Milosc i szczescie Amen.