Oczekujesz modlitwy? – Pamiętaj, by też pomodlić się za innych! 
Modlitewna prosba o prace aby udalo mi sie zachowac swoje stanowisko. By mnie nie wyrzucali do malych sal, spychano do smieci by pozwolono zachowac posade o jaka dbam, dokladam starań o wszystko zrobić.Prosze, by szefostwo dojrzało to, jestem b.wiernie zaangażowana. Niech oni zauważą, że inni udaja, niby angażują sie(bo mysla ze dostana kase lepsza, ja bez kasy robie wiecej).To nieodpowiednie osoby, bez morali.(Ateistki i katoliczki niszczace mnie w bialych rękawiczkach)!Ta posada to moja siła
Proszę cię o spokój radość szczęścia abym umiała na nowo Cieszyć się życiem doceniać to co mam o uleczenie mojego złamanego serca aby osoba która mnie tak bardzo skrzywdziła była świadoma tego i czuła się za to odpowiedzialna żeby zmieniła się na pozytywnie w stosunku mojej osoby a ja żebym umiała zapomnieć o cierpieniu które znosiłam i znoszę. Proszę o podniesienie z upadku psychicznego w którym jestem.
Błagam modlitwy, by mi dano takie grupy do współpracy by moc, spokojnie przeżyć dzień. Żebym mogla więcej robic rzeczy biurowych czy pomagac w kuchnii, a nie być w malej sali. By mnie zabrano z malych sal, nie daje rady tam, nie mam jak iść do WC nawet, a mam problemy pęcherzem( nikogo to nie obchodzi). A w duzej mogę pobiec do WC. By dano mi najmłodsze grupy, do pracy i bym byla więcej w wiekszej sali i wcześnie konczyc.Prosze, inaczej będę musiała odejść, a wtedy zostanę bez środków życia
Proszę w intencji o uratowanie naszego małżeństwa aby wielki dystans emocionalny i obojętność zastąpiła miłość, dobroć, uśmiech abyśmy się polubili i umieli z sobą rozmawiać okazywać sobie czułość i nie chowali do siebie urazy niech te Święta Bożego Narodzenia nas do siebie zbliżają.Jezu zasiej w naszym małżeństwie miłość. Dziękuję Wam za wszystkie modlitwy.
Byłam nieszczęśliwie zakochana,obiecywałam swoim dobroczyńcom że jeżeli dostanę szansę na bycie z tym moim wymarzonym mężem to na pewno z niej natychmiast skorzystam ale z własnej winy i przez słuchanie złych porad rodziców wszystkie szansy zmarnowałam.Wybacz mi Jezu,daj mi jeszcze jedną szansę na spełnienie moich marzeń tak bym została zbawiona,miała biologiczne zdrowe dziecko z moim wymarzonym mężem, zmarła śmiercią naturalną będąc niekaraną, to co chcę by było tajemnicą nie nią będzie.Ufam Ci