Błagam o modlitwę w mojej intencji, wszystko mi się już pomieszało, próbuje cokolwiek zrozumieć, próbuje uwierzyć temu głosowi który słyszę ale sytuacja jest na tyle beznadziejna że nie potrafię, błagam o całkowite wyjaśnienie, albo on się do mnie odezwie, albo proszę cię Jezu w końcu o łaskę w odpuszczeniu.