Dodawanie intencji bez poszanowania powyższych zasad może oznaczać automatyczną czasową blokadę.
Wszechmogący i miłosierny Boże, Ty jesteś Panem życia i śmierci, zdrowia i choroby, proszę Cię, błagam Cię niech mój tata jeszcze parę lat pożyje, niech odczepi się ta straszna jego choroba (rak). Wierzę w Twój cud.
Maryjo, Św. Józefie, Św. Rito, proszę o łaskę cudownego rozwiązania mojej bardzo trudnej, beznadziejnej sytuacji, wszystkich trosk, problemów i trudności. Proszę o pomoc, bym mógł jak najlepiej przygotować się do ostatnich egzaminów, by je pozytywnie zdać. Proszę o te łaskę, bym mógł spokojnie, w dogodnym terminie, wywiązać się z tych ostatnich obowiązków. Proszę o łaskę uzdrowienia dla Alicji i Zbigniewa, Barbary, Bożeny, Wandy, Juliusza, Pauliny i wszystkich poważnie chorych.
Proszę o modlitwę o zdrowie dla mojej córki i dla mnie, o cud uzdrowienia, o Boże błogosławieństwo i szczęśliwy powrót do domu każdego dnia. Proszę o modlitwę o dobre życie dla mojej córki, o wyleczenie naszych chorób, mojej zaawansowanej osteoporozy, hpv, urazu kręgosłupa. Proszę o modlitwę o zbawienie wieczne dla moich bliskich zmarłych. Jezu, Ty się tym zajmij.Bóg zapłać wszystkim za modlitwę w moich intencjach. Dziękuję za dziś.
Święta Rito Błagam Ciebie o cud ,abym mogła w końcu żyć ,nie wegetować .Proszę zabierz z mojego otoczenia alkoholików którzy mnie gnębią i nie dają żyć
Proszę by zachować stanowisko, by nie spaśc by nie byc znowu szeregowym pracownikiem. Daje z siebie 100 %. Nie chodze na imprezy towarzyskich, z pracy ale to przez zdrowie nie mowie, bo byłoby wykorzystanie przeciw mnie.Prosze, by przełożeni docenili mnie, zauważli ze staram sie i zachowac awans, na jaki pracuje od 10 lat i by nie zabrali przez konkurencje ktora jest pozbawiona morali i intrygi. Dla kogos to nic, dla mnie wszystko, nie chodzi o wieksze zarobki.Dziekuje,ja za Was tez modle sie.
W intencjach Panu Bogu wiadomych, o pokój serca, pomoc w przetrwaniu trudnych sytuacji (nie mam już sił!), wyzwolenie mnie z zazdrości, zawiści i myśli samobójczych, łaskę zaufania, jak coś idzie nie po mej myśli, pojednanie w rodzinie Mirosława, nawrócenie dla Moniki, Agnieszki, Katarzyny i jej rodziców, pomoc w pisaniu artykułów i habilitacji, znalezienie właściwej pracy dla mnie i Roberta, spokojną śmierć dla Renaty, Jadwigi i Anny, by dłużej nie męczyły się, zdrowie dla Rościsława i Anny
Dziękuję za modlitwy. Udało się. Dziś zdałem mój egzamin życia. Być albo nie być.. Dziękuję. Pomódlmy się wspólnie dziękując Bogu za wysłuchanie, w naszych troskach i potrzebach. Pomódlmy się za siebie nawzajem. Za to, że jednocząc się w modlitwie jesteśmy razem.
Proszę o modlitwę w intencji zdrowia mojego taty, żeby wszystko było dobrze, żeby choroby nie nawracały...
O opamiętanie dla sąsiadów ,żeby piekło które mi zgotowali i nadal robią po śmierci męża w końcu się skończyło. Siły i zdrowie dla mnie , o światłość Ducha Świętego . O znalezienie bardzo dobrego adwokata od spraw karnych, który w końcu rozprawi się z moja sąsiadką, o dobrych świadków do sprawy karnej dla mnie .Jestem już u kresu sił, boję się ze nie dam rady udźwignąć tego psychiczne .Żeby sąsiadka zamilkła raz na zawsze.
Matko Boża i Ty Boże bardzo proszę,byśmy byli zdrowi i bezpieczni ,byśmy mieli spokój,i nie stracili domu-dachu nad głową,by rak do mnie nie powrócił ,bym dobrze się czuła i bym miała siłę,byśmy nie żyli w nędzy,bym się nie bała ,by Zuzia wyzdrowiała .Niech sprawa prawna,która niszczy mi życie wyjaśni się pomyślnie i wszystko wyjdzie na jaw i niech przestaną mi dokuczać i oddadzą pieniądze.Dla Mamy i Taty proszę o Wieczny Odpoczynek.Bóg zapłać za modlitwę tak bardzo mi potrzebną.